Styczeń - straciłam pracę
Luty - straciłam faceta ?
Jestem w tym momencie życia, że jedyną wartością stało się przetrwać. Nie podoba mi się to.
Jestem w separacji z facetem który nigdy nie da mi tego na co czekam. Kochamy się.
Chciałabym wiedzieć w którą stronę idę.
skomentuj (0)
zaręczyny 2012-02-19 23:27:08
Jest gnojem, jeśli myśli, ze mi to odbierze. Prosta pilka, on tego nie zrobi bo mnie na tyle nie kocha.
Dzisiaj jest dzien rozstania. Mialbyc jutro.
skomentuj (0)
18 2012-02-17 19:07:12
Jest we mnie zgoda na wszystko. Ale czuję, że to nie jest mój ostatni raz w Polsce w tym roku. Co oznacza tylko jedno. W zasadzie to nie oznacza to jednego. Powodów może być wiele i każdy jest nacechowany negatywnie.
Ciągle motywuję się do...no właśnie do czego ja się motywuję.
Motywuję się do tego aby być fer wobec siebie.
skomentuj (0)
ostryga 2012-01-28 00:44:04
świat się kręci a ja zatrzymałam się w miejscu.
zajmuję się złymi rzeczami i boli mnie głowa. jestem niezadowolona z samej siebie.
Zawsze z problemami i z perturbacjami.
Zawwsze trochę zbyt.
Zupełnie nie wiem jak to się skończy. Może tu wrócę i nie będę miec pracy. W ogóle tego nie rozumiem.
Głowa mi pęka od uderzenia. Tylko tego brakował mi w tej chwili. Ciągle coś.
Nic nie dzieje się tak jak powinno. Dla mnie. Tylko on jest stały.
Pęka mi głowa.
To powinno skończyć się wystrzeleniem mnie w kosmos.
Krytykuję innych, pouczam, przestawiam, mówię że nikt nie jest mi potrzebny z nikim się nie liczę.
Rezygnuję ze wszystkich których znam.
Głowa mi pęka i chce mi się wymiotować.
Jest tylko on.
Na tym polega życie, że musisz coś robić.
Dla mnie zawsze wszystko się źle kończy!
Kto jak nie ja! Kto. Kto zawsze miał największe problemy, a jak nie miał to je sobie stwarzał?
Chciałabym zupełnie inne rzeczy tutaj napisać.
Wydaje mi się, że to nic innego jak atak paniki.
Robię to czego nie powinnam robić w 2012 roku.
Szukam inspiracji która mnie uspokoji.
Boję się i boli mnie głowa.
skomentuj (0)